czwartek, 17 listopada 2016

Origins, Drink Up Intensive, Overnight mask vs. Sephora, Creamy night mask, moisturizing & plumping - porównanie.



Witajcie!




   Mam to do siebie, że dość często udaje mi się oprzeć ‘hypowi’, który towarzyszy niekiedy (a właściwie dość często) nowym produktom. Czasem mam wrażenie, że jestem wiecznie, jak to mówią „late to the party”, jednak z drugiej strony pomaga mi to rozsądniej wydawać pieniądze, bo jeżeli hype po czasie trwa nadal to znak, że warto. Od premiery maski do twarzy Origins Drink Up Intensive minęło już dużo czasu a mimo to nadal się o niej mówi. I mówi się dobrze. Z kolei o podobnym produkcie marki Sephora nie mówi się prawie wcale. A szkoda.

poniedziałek, 17 października 2016

Phenome - Multi-Active Sugar Peel.



Witajcie!






Wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Miłość od pierwszego słowa, zapachu. Zdarza się niesamowicie rzadko, jednak kiedy przychodzi – zostaje na długo. Szczęśliwie udało mi się jej doświadczyć, po raz kolejny. To zabawne, że tak nazywam w tym wypadku uczucie do kosmetyku, jednak każdy, kto je kocha i udało mu się natrafić na prawdziwą perłę doskonale mnie zrozumie. Już wiecie, co chcę napisać.

niedziela, 2 października 2016

Nowości, nowości, nowości!



Witajcie!




   Przeglądam wszystkie szafki, kosmetyczki, półki, przekopuję łazienkę, sprawdzam, czy o niczym nie zapomniałam (a zapomniałam o czymś na pewno), tyle tego jest, że nie mogę wszystkiego spamiętać. Całe te ‘zapasy’ gromadzę powolutku od lipca i muszę się przyznać, że ogrom, który zobaczyłam po zgromadzeniu wszystkich kosmetyków w jednym miejscu wywołał u mnie poczucie ogromnej satysfakcji. Tak to już jest z uzależnieniami, do tego konkretnego przyznaję się jednak otwarcie :). Promocje, podróż samolotem, pobyt w Grecji – nie mogło się skończyć inaczej, jak tylko splądrowaniem sklepowych półek. Zapraszam na masę, masę, masę nowości :).