poniedziałek, 17 października 2016

Phenome - Multi-Active Sugar Peel.



Witajcie!






Wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Miłość od pierwszego słowa, zapachu. Zdarza się niesamowicie rzadko, jednak kiedy przychodzi – zostaje na długo. Szczęśliwie udało mi się jej doświadczyć, po raz kolejny. To zabawne, że tak nazywam w tym wypadku uczucie do kosmetyku, jednak każdy, kto je kocha i udało mu się natrafić na prawdziwą perłę doskonale mnie zrozumie. Już wiecie, co chcę napisać.

niedziela, 2 października 2016

Nowości, nowości, nowości!



Witajcie!




   Przeglądam wszystkie szafki, kosmetyczki, półki, przekopuję łazienkę, sprawdzam, czy o niczym nie zapomniałam (a zapomniałam o czymś na pewno), tyle tego jest, że nie mogę wszystkiego spamiętać. Całe te ‘zapasy’ gromadzę powolutku od lipca i muszę się przyznać, że ogrom, który zobaczyłam po zgromadzeniu wszystkich kosmetyków w jednym miejscu wywołał u mnie poczucie ogromnej satysfakcji. Tak to już jest z uzależnieniami, do tego konkretnego przyznaję się jednak otwarcie :). Promocje, podróż samolotem, pobyt w Grecji – nie mogło się skończyć inaczej, jak tylko splądrowaniem sklepowych półek. Zapraszam na masę, masę, masę nowości :).

poniedziałek, 5 września 2016

Home Haul x Tiger, H&M Home, Ikea i inne.



Witajcie!





   Dużo czasu minęło od ostatniego posta, to prawda, jednak są czasem takie momenty, kiedy najzwyczajniej w świecie przelewanie myśli na papier nie jest tym, na co w danym momencie mamy ochotę, dużo się dookoła dzieje, a kiedy się już nie dzieje – spod palców nie wypływa nic sensownego bo potrzebujemy chwili dla siebie. Robienie czegokolwiek z przymusu rzadko przynosi oczekiwane rezultaty, dlatego dziś, między jedną rzeczą, a drugą, przychodzę do Was z lekkim postem, którego stworzenie jest dla mnie przyjemnością. Mam nadzieję, że Wam również sprawi przyjemność, bo krótko pogadam dziś o czymś, co kocham równie mocno, jak kosmetyki, czyli o zakupach i dodatkach do domu oraz gadżetach wszelkiej maści. Zapraszam :).