wtorek, 21 lipca 2015

Makeup Menu #1 - lipiec.

Witajcie!


   Przeglądając różne blogi i filmy na YT mam ostatnio wrażenie, że wraz z nadejściem lata makijażowa rutyna wielu osób naturalnie się zmienia – mniej przejmujemy się wypryskami i przebarwieniami, cieniami pod oczami czy tym, że nasza skóra się czerwieni, częściej rezygnujemy z podkładu i grubej warstwy korektora na rzecz samego pudru, kremu bb lub zupełnie niczego. Nie widzę w tym nic dziwnego i jestem całkowicie na TAK, bo świeża i świetlista cera, nawet z niedoskonałościami, wygląda o niebo lepiej od warzącego się i spływającego podkładu.

   Być może taka zmiana latem dla wielu z Was jest zupełnie normalna i naturalna, jednak dla mnie to lato jest pod tym względem przełomowe – odkąd zaczęłam się malować nie pamiętam tak długiego okresu, w którym nie nakładałam podkładu i nie czułam się z tym niekomfortowo. Zdecydowanie jest to spowodowane poprawą mojej cery, ale też większą akceptacją i samoświadomością – nawet z niedoskonałościami, przebarwieniami i zaczerwienioną skórą jesteśmy piękne i nic nie jest w stanie tego zmienić :).

   Taka zmiana to świetny moment, aby pokazać Wam jak wygląda moje obecne makijażowe menu, które z powodzeniem stosuję od początku wakacji :).






   Moim pierwszym krokiem zawsze jest korektor – w tym przypadku używam odrobiny NARS Creamy Radiant Concealer w odcieniu Vanilla pod oczy.
   Następnie przypudrowuję całą twarz pudrem prasowanym Diorskin Forever.
   Aby uzyskać efekt lekko opalonej skóry używam bronzera Revlon w dość ciepłym odcieniu Bronzilla.
   W związku z tym, że moja cera jest mieszana i skłonna do zaczerwienień nie używam ani rozświetlacza ani różu – błysk i rumień pojawi się sam :).
   Ostatnio stawiam na bardzo naturalne i delikatne oko, używam jedynie dwóch cieni z nowej palety Zoeva Cocoa Blend – Substitute for love oraz Freshly Toasted w załamaniu (jaśniejszy i ciemniejszy brąz obok siebie) oraz tuszu do rzęs Maybelline Lash Sensational
   Aby nadać twarzy odrobinę więcej charakteru, oprócz zazwyczaj używanego żelu do brwii L’Oreal Brow Artist Plumper (Medium/Dark), sięgam również po kredkę - L’Oreal Brow Artist Super Liner w odcieniu 02 Blonde i delikatnie wyrysowuję brwi. W tym wypadku znów stawiam na naturalność – przerysowane brwi z Instagrama to nie moja bajka.
   Zostały nam jedynie usta – jestem jedną z tych osób, które nie lubią poprawiać makijażu w ciągu dnia, dlatego powinien być on jak najbardziej trwały – właśnie na to stawiam latem przy wyborze pomadki. Bourjois Rouge Edition Velvet w odcieniu Peach Club wytrzymuje długie godziny, dodatkowo idealnie pasuje do reszty kosmetyków.


Uwielbiam ten makijaż, uważam, że tworzy razem piękną, lekką, naturalną i idealną na lato całość. Dajcie znać, co o nim sądzicie i po jakie kosmetyki sięgacie latem najchętniej :).  

   

Pozdrawiam, Kasia.

(Milion zdjęć później, z każdym coraz piękniejsza...)

13 komentarzy:

  1. Najnowszą paletką Zoevy zachwycone są głównie dziewczyny o niebieskich oczach. Zielonookim bardziej chyba będzie pasować Smoky Palette i Naturally Yours. Świetny makijaż zmalowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie fajne zdjęcia!
    Makijaż też fajny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lash Sensational zupełnie się u mnie nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  4. super makijaż oczu i ust. szminka ma świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie takie makijaże uwielbiam najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie takie makijaże uwielbiam najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnie zdjęcie to mistrzostwo świata :D super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super fotki ) ostatnia mega :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem sama dlaczego ale byłam święcie przekonana, że jesteś brunetką :)) ależ miałam zdziwienie dziś :))
    makijaż piękny i sama podobny preferuję na lato - super
    ostatnia fotka zmiotła mnie z fotela :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam tę maskarę właśnie na lato.. I hmm.. Nie sprawdza się przy wysokich temperaturach. Natomiast korci mnie ten korektor :D Świetny odcień pomadki! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :).

Bardzo proszę o niedodawanie linków służących autopromocji w komentarzach, każdy tego typu wpis będzie usuwany.