piątek, 1 maja 2015

Haul -49% w Rossmannie.

Witajcie!


   Obecne promocje w Rossmannie wypadły w możliwie najlepszym dla mnie momencie - wiele produktów, których używam na codzień akurat znalazło się na wykończeniu a -49% to oczywiście świetna okazja, żeby zapasy uzupełnić. W związku z tym, że to, co interesowało mnie najbardziej jest już w moim posiadaniu zapraszam na haul rossmannowy.







_____________________________________________________








   Wybrałam się po jeden podkład, L'Oreal Infallible Matte a wróciłam z innym, Bourjois, 1,2,3, Perfect. Niestety, najjaśniejszy odcień Infallible Matte został wyprzedany i za poleceniem konsultantki skusiłam się na Bourjois. Podkład L'Oreal dorwałam później :). Oba zapowiadają się naprawdę ciekawie, co jest rzadkością jeżeli chodzi o drogeryjne podkłady do cer tłustych/mieszanych.

   Wybrałam dwa korektory, jeden rozświetlający, L'Oreal Lumi Magique, który chodził za mną już od bardzo dawna, drugi Astor, Perfect Stay. L'Oreal całkiem mi się spodobał, w przeciwieństwie do Astora, który słabo kryje i w dziwny sposób uwydatnia mankamenty okolicy pod oczami, skóra wygląda na niewypoczętą i zapuchniętą, chociaż niekoniecznie taka jest. 








   Po bardzo pozytywnej przygodzie z różem Max Factor, Creme Puff Blush zdecydowałam się na dwa nowe odcienie: Lavish Mauve (bardziej różowy) oraz Nude Mauve (bardziej neutralny). Oba są bardzo podobne, w związku z tym Lavish Mauve powędruje do mamy :).








   Na aktualnej promocji na kosmetyki do oczu skusiłam się na dwa tusze do rzęs - znany już Volume Million Lashes, So Couture z L'Oreal oraz nowość od Maybelline, Lash Sensational. Dziś po raz pierwszy wypróbowałam Lash Sensetional i muszę przyznać, że jak na świeży tusz efekt jest naprawdę świetny :).

   Ku końcowi zbliża się również moja ulubiona wykręcana kredka do oczu, L'Oreal GelMatic oraz koloryzujący żel do brwii Brow Artist Plumper, również z L'Oreal, więc w koszyku wylądowały nowe egzemplarze. 



Dajcie znać co Wam udało się upolować na promocjach :).

Pozdrawiam, trzymajcie się ciepło,
Kasia.

1 komentarz:

  1. Lumi Magique miałam i bardzo sobie go chwaliłam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :).

Bardzo proszę o niedodawanie linków służących autopromocji w komentarzach, każdy tego typu wpis będzie usuwany.